Żeby rozpocząć grę na giełdzie papierów wartościowych wcale nie trzeba być milionerem. Nie ma z góry określonej sumy wejścia na giełdę , należy jednak pamiętać , że opłaty jakie poniesiemy w przypadku gdy nasz wkład będzie bardzo , ale to bardzo niski będą stosunkowo wysokie. Jeszcze około dwadzieścia pięć lat temu kształt Giełdy Papierów Wartościowych w najmniejszym stopniu nie przypominał dobrze zarządzanego i dynamicznie funkcjonującego przedsiębiorstwa jakim dzisiaj jest GPW posiadając w swojej ofercie kilkadziesiąt razy więcej spółek niż na samym początku istnienia. Co zatem jest potrzebne , aby grać na giełdzie papierów wartościowych oprócz samego kapitału ? W wielkim telegraficznym skrócie potrzebna jest wiedza. Oprócz czynników globalnych takich jak dostępna ilość kapitału na giełdzie , o wartości akcji którymi handlujemy decydują przede wszystkim spekulanci ( a więc osoby które w krótkim czasie chcą zarobić na akcjach , a czynniki fundamentalne – czyli prawdopodobieństwo z jakim dana spółka będzie generowała zyski w przyszłości praktycznie wogule ich nie obchodzi). Oczywiście najważniejszym czynnikiem jest obecna oraz potencjalna rentowność spółki. Im bardziej niedowartościowana akcja , tym prawdopodobieństwo zarobku na danym walorze jest najwyższe. Oczywiście ceny akcji odbiegają czasem od normy z zupełnie innych powodów takich jak plotki prasowe , czy też zmiany w zarządzie danej spółki – tutaj jest jednak potrzebna troszeczkę głębsza wiedza , a więc na pewno warto przeanalizować wszelkie dostępne na rynku publikacje poświęconej giełdzie papierów wartościowych , gdyż jest to temat nie tylko bardzo ciekawy , ale wiedza na temat spekulacji , oraz inwestowania na giełdzie jest praktycznie nie skończona – jednak przygoda intelektualna z jaką będziemy mieli do czynienia czytając tego typu pozycje na pewno nam to jednak wynagrodzi (również to , iż niektóre tematy poświęcone inwestowaniu na pierwszy rzut oka mogą okazać się po prostu żmudne). Czy po przeczytaniu pozycji już z powodzeniem możemy rozpocząć inwestowanie na giełdzie swoich oszczędności ? Nawet jeśli jesteśmy ommibusami w temacie giełdy papierów wartościowych , na pewno nie powinniśmy inwestować wszystkich swoich oszczędności. Zainwestujmy na początek tyle ile z czystym sumieniem możemy stracić , jednak bez wątpienia pierwszym naszym krokiem powinna być tak zwana gra na sucho , a więc dla przykładu może być to gra na koncie demonstracyjnym naszego przyszłego brokera z którego usług będziemy korzystali. Na pewno w trakcie takiej gry zyskamy sporo doświadczenia , a dodatkowo zaznajomimy się z panelem naszego biura maklerskiego.