Wkrótce będziemy mieli do czynienia z kolejną nowelizacją polskiego kodeksu pracy. Czym jest kodeks pracy ? Kodeks pracy to zbiór uregulowań na mocy ustawy które określają warunki zatrudnienia , pracowania oraz wzajemnych relacji między pracodawcą oraz pracownikiem. Warto jeszcze raz przypomnieć , że kodeks pracy dotyczy tylko i wyłącznie osób zatrudnionych na umowę o pracę , tak więc osoby zatrudnione na podstawie umów cywilno-prawnych , nawet jeśli pracują od pewnej godziny do pewnej godziny czyli o okreslonych godzinach , nie mogą się sugerować w żaden sposób przepisami związanymi z kodeksem pracy. W przypadku gdy pracujemy na umowę cywilno-prawną czyli umowy o dzieło lub też umowy zlecenie to zakres naszych obowiązków oraz praw okresla umowa z naszym zleceniodawcą (nie mylić z pracodawcą , gdyż to okresla tylko i wyłącznie kodeks pracy). W Polsce bardzo wiele osób (głównie tak zwanych pracodawców) łamie kodeks pracy w ten sposób , że zatrudnia daną osobę na umowę zlecenie lub też umowę o dzieło , a już od pierwszego dnia traktuje daną osobę jak zwykłego pracownika. Załużmy , że Jan Kowalski prowadzi restauracje i zatrudnia nas na umowę zlecenie w swojej restauracji , gdzie zajmujemy się dosłownie wszystkim od planowania dostaw , po obieranie warzyw , sprzątanie i inne czynności. Musimy być w danym miejscu od godziny ósmej rano do godziny osiemnastej. Czy takie postępowanie jest legalne ? Oczywiście , że nie. Zakres naszych obowiązków w przypadku umowy zlecenia obejmuje zlecanie nam konkretnych czynności które nie mają charakteru trwałego , i w przypadku , gdy zbyt długo pracujemy na umowę zlecenie to tego typu umowa , automatycznie z mocy prawa staje się umową o pracę – a my w ten sposób zyskujemy dodatkowe przywileje wynikające z kodeksu pracy takie jak na przykład urlop , oraz w przypadku opłacania przez pracodawcę składek chorobowych oraz wypadkowych (co ma się stać wręcz obowiązkiem) , będziemy otrzymywać stosowne ekwiwalenty pieniężne w przypadku na przykład wypadku. Oczywiście będzie nam przysługiwał również urlop macierzyński – czyli to czego tak bardzo nie lubią pracodawcy. Bardzo dużo osób uważa , że nasz kodeks pracy jest sztywny i taka jego forma tylko i wyłącznie pogrąża bierzącą sytuację na rynku pracy. Oczywiście , wiadomo , że pracodawcy od dawien dawna będą lobbować w sejmie za jak najbardziej elastycznym kodeksem pracy dzięki czemu będą mogli swobodnie zwalniać oraz zatrudniać pracowników według własnego widzimi się i bez żadnych konsekwencji prawnych. Jednak na tym etapie rozwoju , warto na pewno korzystać z bardziej kompromisowych rozwiązań jaką według wielu jest obecny kodeks pracy.